Nowy album rockowego zespołu Koniec Listopada


„Wycieczka poza symulację” – taki tytuł nosi nowy album zespołu Koniec Listopada. To doskonała propozycja dla fanów potężnego brzmienia rockowego.Tak o swoim najnowszym albumie, zatytułowanym „Wycieczka poza symulację” opowiada zespół Koniec Listopada. A co by było, gdyby tak wychylić się z tej bańki? Wyjść z własnej strefy komfortu, zanim ktoś ją przebije i zafunduje nam szok rzeczywistości? Najnowszy album Końca Listopada to próba uchwycenia i zrozumienia współczesnych „symulacji” – baniek, w których żyjemy, zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym. Artyści zadają pytania o nasze relacje, tożsamość i wzajemne wpływy, zastanawiając się, jak głęboko zacierają się granice między tym, co autentyczne, a tym co jest tylko odbiciem. Na „Wycieczce poza symulację” znalazło się dziesięć utworów, w tym znany już singiel „Zoey i Zelda”. Materiał ocieka soczystymi, gitarowymi riffami i ciężkimi ścianami dźwięków.Koniec Listopada – weseli chłopcy grający smutne piosenki, którzy od ośmiu lat próbują na własną rękę podbić branżę muzyczną w Polsce. Tendencja do auto-deprecjacji i poszukiwanie sensu własnej egzystencji w tekstach to ich znak rozpoznawczy. Ponadto należy nastawić się na sporą dawkę sarkazmu, ironii, prawdy i innych nieprzyjemności. Muzycznie artyści idą w kierunku hałaśliwych gitar i niebanalnych kompozycji ociekających soczystymi riffami. Jak sami o sobie mówią: grają głośno i niemodnie. Na swoim koncie muzycy z Końca Listopada mają już cztery albumy: debiutancką Maszynę do strzelania śliwkami z 2018 roku, Moloch z 2019 roku, Neocoaching z 2021 oraz najnowszy Wycieczka poza symulację, który właśnie ujrzał światło dzienne.

Komentarze